Czym jest home staging?
Ten artykuł wyjaśnia, jak rozumieć home staging oraz czym na pewno nie jest.
Home staging wywodzi się z USA, a jego twórczynią jest Barb Schwarz, która ukochany przez siebie świat scen muzycznych i teatru postanowiła przenieść na… rynek nieruchomości. Mieszkanie czy dom stawały się dla niej miejscem organizowania spektaklu, deskami scenicznymi, na których głównymi aktorami i gwiazdami byli ich właściciele i domownicy, a ona sama przeobrażała się w reżysera. Jej celem było takie wyreżyserowanie sceny domów, aby te zyskiwały liczne grono widzów, a w efekcie — nabywców.
Home staging to więc przygotowanie nieruchomości do sprzedaży lub wynajmu i prezentacja w sposób obrazujący jej pełny potencjał, uruchamiający silne skojarzenia i wyobraźnię poprzez angażowanie poszczególnych zmysłów za pomocą odpowiednich detali czy wręcz ogólnej inscenizacji oraz wywołujący wiążące emocje, dzięki którym oglądana przestrzeń staje się towarem pożądanym.
Podstawą home stagingu jest odpersonalizowanie nieruchomości, pozbawienie jej cech osobowych właścicieli, pokazanie w taki sposób, aby docelowy odbiorca mógł odnaleźć w niej swoją przestrzeń. Wrażenie, jakie powinno po sobie pozostawić mieszkanie odpowiednio przygotowane do sprzedaży lub wynajmu, poza tym bazowym ujęciem odnoszącym się do czystości i porządku, to nade wszystko estetyczne i harmonijne poczucie łączenia się wszystkich detali w jedną, spójną całość, która ujmuje i zachęca do przebywania.
W home stagingu nie chodzi o przykrywanie mankamentów nieruchomości, ani o przesadne i nadmierne jej dekorowanie, które może wywołać odwrotny skutek do zamierzonego, czyli nadać charakteru osobistego, ale o wyeksponowanie adekwatnie dobranymi rekwizytami wszystkich jej walorów. Chodzi o np. takie zaakcentowanie salonu i kanapy w nim stojącej, aby w wyobraźni oglądającego pojawiło się uczucie miękkości i ciepła, a z kolei drobny rekwizyt w kuchni przywołał przyjemnie kuszące zapachy.
Home staging nie wymaga też kosztownego remontu, ale może potrzebować odświeżenia ścian, czy wymiany części wyposażenia. Nie należy go również mylić z projektowaniem wnętrza, ale niezbędne może okazać się przemeblowanie, czy poprawa funkcjonalności mieszkania.
To, w podsumowującym skrócie oznacza, że dobrze przeprowadzony home staging to stan, w którym z żalem pozbywasz się swojej nieruchomości
